20 kwi 2013

Nie przesypiam soboty

Tomek Dyduch jest dla mnie osobiście swego rodzaju autorytetem jeśli chodzi o zarabianie w internecie.  Myślę, że nie naruszam tajemnicy korespondencji zamieszczając cytat z ostatnio otrzymanej wiadomości:
***
"Ponieważ wypłaty z ProfitClicking stają się coraz bardziej pobożnym życzeniem niż faktem... a oczekiwania na zlecone wypłaty z BannersBroker wydają się nie mieć końca... chciałem zaproponować Ci pewną, ciekawą alternatywę jaką jest program Charles'a Scoville'a - AdHitProfits (AHP).
W AdHitProfits dzienny zysk jest uzależniony od dochodów generowanych przez stronę, które następnie w 100% są dzielone pomiędzy użytkowników, którzy kupują udziały reklamowe (Ad Share).
Każdy udział o wartości 45$ wypracowuje dla nas 125% przychodu. Obecnie program jest w swojej początkowej fazie stąd dzienny zysk waha się na poziomie ponad 10% dziennie, co daje niesamowitego 'kopa' zainwestowanym środkom.
Taki sposób wynagradzania stawia AHP w gronie bezpiecznych i długoterminowych programów - stwierdzam to z pełną świadomością.
Dodatkowo obecność Payza sprawia, że 'śpimy spokojnie' (opcja zgłaszania sporów w Payza jest traktowana przez wiele osób jako zawór bezpieczeństwa dla zainwestowanych środków).
pozdrawiam,
Tomasz Dyduch"
***
Moja opinia o PC odbiega nieco od "obiegowej"  i ... jestem przekonany, że nastąpi moment odbicia a PC odzyska płynność finansową.  Co do BB nie wypowiadam się.  Natomiast na zaproponowany AHP -  póki co zerknąłem "z lotu ptaka" i chyba pokuszę się na zarejestrowanie :) 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odpowiedź